O
ile więcej (lub szybciej) osiągnęlibyśmy gdybyśmy otaczali się
ludzi z marzeniami? Którzy nie chcą pisać swojego życia pod
klucz, na zasadzie studia – praca (najlepiej w korporacji) –
kredyt na samochód i dom – małżonek – dzieci.
Nie ma czasu,
nie ma kasy, zły kraj, nie da się. Oczywiście nie wszyscy, lecz
powiedziałabym, że taki jest ogólny klimat. Przez „ogólny
klimat” rozumiem myślenie większości ludzi, których spotykam na
co dzień. Młodzi, inteligentni ludzie z miasta. Ludzie z dużymi
możliwościami, świetnym startem zapewnionym przez rodziców.
Słyszę od nich „teraz to żeby coś osiągnąć trzeba się z
kimś przespać”. Żeby „wbić się w branżę”.
W
sklepie, w pracy, w szkole, na klatce schodowej, na spacerze z psem,
na fb - wszędzie toczą się tego typu dyskusje i wreszcie dopadają Cię wątpliwości. Że może faktycznie trzeba się z kimś przespać
Jeśli
wchodząc na facebooka nie chcesz widzieć czyjejś kolejnej sesji
przed lustrem w Mc i zdjęć obiadów (z tej samej restauracji
), otocz się ludźmi, którzy mają coś ciekawego i wartościowego
do przekazania. Ci ludzie „wstrzelili się w temat” bez
wskakiwania szefowi do łóżka. Może dlatego, że w ogóle go nie
mieli? Była za to odwaga, pasja i ciężka praca.
http://jestkultura.pl/
- Andrzej Tucholski ma 21lat. Robi wrażenie, nie
?
http://www.zyciejestpiekne.eu/
- Michał Maj. Ktoś mówi, że albo praca albo pasja?
http://www.kamilcebulski.pl/
- absolutnie podziwiam za działalność charytatywną. Jedna z
nielicznych osób, która więcej robi niż mówi.
http://www.malypodroznik.pl/przyjaciele.htm
- ktoś chce mi powiedzieć, że z dziećmi się nie da? Albo
podróżowanie, albo rodzina?
Po
zalajkowaniu blogów wchodząc na facebooka będziesz widział
zdjęcia z podróży, pomysły na lepsze i fajniejsze życie. To
motywuje, dodaje skrzydeł. I nagle wystarcza 6 czy 7 h snu zamiast
8-9. Więcej energii, mniej kawy
Warto otaczać się ludźmi (chociażby w sieci), którzy żyją
marzeniami!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz